Cześć! Piękne sobotnie popołudnie,które skutecznie zatruwa mi nauka i wizja trzech sprawdzianów w nadchodzącym i tygodniu,postanowiłam sobie nieco poprawić,poprzez napisanie posta ;) Dziś w 100% o makijażu,czyli o tym co lubię najbardziej.Jeszcze parę miesięcy temu,w każdym z pytań słowo makijaż można by zastąpić w moim przypadku słowem ,,moda",ale przeszłam w ostatnim czasie sporą przemianę i choć dalej jestem ubraniowym freakiem,bo kosmetyki stały się nową miłością.Także zapraszam Was do lektury!
1.W jakim wieku byłaś kiedy zaczęłaś się malować? - pierwszy raz sięgnęłam po kosmetyki w większej ilości niż błyszczyk kiedy byłam w 5-6 klasie podstawówki.Wtedy zaczęły się moje problemy z trądzikiem,i żeby wyrównać koloryt skory używałam podkładu,czasami pudru,do utrwalenia,tuszu do rzęs i błyszczyku/pomadki. Ogólnie nie szalałam z makijażem gdy w podstawówce i gimbazjum byłam,miałam na jego temat raczej marne pojęcie,więc 4-5 kosmetyków i na miasto ;)
2.Jak to się stało,ze zainteresowałaś się makijażem?-tak jak pisałam powyżej, ,,malowałam się" już od końca podstawówki,ale coś więcej niż podkład,puder,tusz i błyszczyk zaczęłam nakładać dopiero w połowie 1 klasy liceum.I od razu ruszyłam z grubej rury z eyelinerem,który uczyłam się poprawnie nakładać metodą prób i błędów przez kilka tygodni ;) A jak do tego doszło?Wpływ rówieśników,szkolne trendy itp Na szczęście w porę się opamiętałam i kreskę maluję teraz nie codziennie,a co kilka tygodni,a swoje zainteresowanie makijażem przełożyłam na cienie do powiek,róże i bronzery.Tak na prawdę dzięki YouTube odkryłam jak się malować i znalazłam w tym fantastyczne zajęcie ;)
3.Jakie sa twoje ulubione marki kosmetyczne?-nie mam ulubionej,bo używam wielu ;) Z wyższej półki chętnie sięgam po Benefit,Clinique czy MAC,a z tńszych po Sephorę, FM,Bourjois ,Sleek i Rimmel
4.Co znaczy dla Ciebie makijaż?-to fantastyczny sposób na podkreślenie swojej urody,podrasowanie ewentualnych braków czy totalną zmianę w kogoś zupełnie innego.Makijaż jest bardzo kreatywną formą wyrażania siebie,co w nim uwielbiam ;)
5.Jeśli mogłabyś nałożyć na twarz tylko cztery produkty,to jakie by to były?-Podkład,puder,bronzer i tusz do rzęs.Bardzo często tak się prezentuje mój cały makijaż,a częściej nawet opiera się na trzech kosmetykach (podkład,puder,bronzer),bo nie lubię malować rzęs
6.Co najbardziej lubisz w makijażu?-dowolność i brak ograniczeń
7.Co myślisz o tanich i drogich kosmetykach?- w takie i takie można znalezć w fantastycznej jak i beznadziejnej jakości,dlatego nie uważam,ze kupowanie wyłącznie drogich kosmetyków ma jakikolwiek sens.Bardzo często można znalezć świetne tańsze odpowiedniki,wystarczy trochę poszukać ;)
8.Jaką radę dała byś początkującym?-umiar,umiar i jeszcze raz umiar!! Osoba w żadnym wieku nie wygląda dobrze z full tapetą na fejsie
9.Jakiego makijażowego trendu nigdy nie rozumiałaś?-nigdy nie przemawiała do mnie dziwna moda na przerysowane brwi lub całkowity ich brak.
sobota, 14 września 2013
niedziela, 8 września 2013
New in! #2 Haul
Cześć! Witam się z Wami po dłuugiej przerwie.Miało takowych nie być,ale cóż-szkoła wymaga,uczeń musi. Dopiero tydzień od rozpoczęcia,a ja już widzę,ze druga klasa to nie będzie luz.Za dużo nauki,za mało czasu. Własnie się uczę,jak robić kilka rzeczy naraz-teraz np.:piszę posta,rozmawiam z przyjaciółką na czacie,obrabiam zdjęcia i oglądam-a raczej słucham,nowy filmik ChocolateMilkVlog. Żeby tylko nie zwariować w tym wszystkim!
Tematem dzisiejszego posta jest kolejny haul kosmetyczny.Wiem,że to już drugi w niedługim odstępie czasu,ale akurat nazbierało mi się sporo nowości.Zapraszam Was do lektury ;)
1.Płyn micelarny Be Beauty,cera wrażliwa-200ml; 4,99zł- osławiony na YouTube najtańszy chyba z dostępnych na rynku płynów micelarnych wpadł wreszcie w moje posiadanie.Czy rzeczywiście jest warty uwagi? Moim zdaniem jak najbardziej! Ma przyjemny zapach,dobrze zmywa makijaż i nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągniętej skóry. Jestem w nim zakochana i mój portfel też!
2.Nawilżający do rąk Be Beauty z olejem macadamia-125ml;2,99zł-jak szaleć w Biedronce to szaleć,przy okazji kupna płynu micelarnego złapała też krem do rąk,a co bogatemu ktoś zabroni?! :D Ma drugim miejscu na w składzie glicerynę także dobrze nawilża i całkiem dobrze się wchłania.Jestem zdania,że krem do rąk może być najtańszy ze sklepu,bo wszystkie działają tak samo,także prawdopodobnie pozostanę mu wierna
3.Bronzer Honolulu W7- 6g; 12,50zł-kolejny hit Internetu w moich rękach.Czemu jest taki znany? Wielu twierdzi,ze jest doskonałym odpowiednikiem Hooli z Benefitu. Czy się z tym zgadzam? Nie do końca. Hoola jest jaśniejsza i bardziej zółta,niż Honolulu.Ich podobieństwo dotyczy kwestii,ze oba są matowe,dobrze się z nimi pracuje i pasują praktycznie do każdej karnacji. Skupmy się natomiast wyłącznie na Honolulu-to najlepszy bronzer jaki miałam.Ma idealny odcień,jest supernapigmentowany ,a aplikacja jest łatwa i szybka.Ulubieniec życia!
4.Płynny pigment do policzków Cheek Tint Technic-12ml,10,50zł-długo mnie kusił jego droższy pierwowzór (Benetint z Benefit),ale stwierdziłam,ze 150zł za produkt,który może mi nie podpasować to ryzykowna decyzja.Wybrałam tańszą wersję i ..jestem dobrego zdania. Cheek Tint daje radę! Ładnie podkreśla policzki, i nadaje różowego odcienia ustom.
5.Lakier do paznokci Golden Rose Rich Colour kol.38-10,5ml; 6,90zł-długo szukałam ładnego odcienia fioletu,z dobrym napimentowanie,szerokim pędzlem i brakiem jakiejkolwiek perły czy brokatu-wreszcie znalazłam.To idealny lakier dla osób ceniących trwałość i dobrą jakość
Tak się prezentuje jedna warstwa lakieru-przyznajcie sami,ze mocno kryje,a kolor jest wprost obłędny!
Do nastepnęgo! ;)
Tematem dzisiejszego posta jest kolejny haul kosmetyczny.Wiem,że to już drugi w niedługim odstępie czasu,ale akurat nazbierało mi się sporo nowości.Zapraszam Was do lektury ;)
1.Płyn micelarny Be Beauty,cera wrażliwa-200ml; 4,99zł- osławiony na YouTube najtańszy chyba z dostępnych na rynku płynów micelarnych wpadł wreszcie w moje posiadanie.Czy rzeczywiście jest warty uwagi? Moim zdaniem jak najbardziej! Ma przyjemny zapach,dobrze zmywa makijaż i nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągniętej skóry. Jestem w nim zakochana i mój portfel też!
2.Nawilżający do rąk Be Beauty z olejem macadamia-125ml;2,99zł-jak szaleć w Biedronce to szaleć,przy okazji kupna płynu micelarnego złapała też krem do rąk,a co bogatemu ktoś zabroni?! :D Ma drugim miejscu na w składzie glicerynę także dobrze nawilża i całkiem dobrze się wchłania.Jestem zdania,że krem do rąk może być najtańszy ze sklepu,bo wszystkie działają tak samo,także prawdopodobnie pozostanę mu wierna
3.Bronzer Honolulu W7- 6g; 12,50zł-kolejny hit Internetu w moich rękach.Czemu jest taki znany? Wielu twierdzi,ze jest doskonałym odpowiednikiem Hooli z Benefitu. Czy się z tym zgadzam? Nie do końca. Hoola jest jaśniejsza i bardziej zółta,niż Honolulu.Ich podobieństwo dotyczy kwestii,ze oba są matowe,dobrze się z nimi pracuje i pasują praktycznie do każdej karnacji. Skupmy się natomiast wyłącznie na Honolulu-to najlepszy bronzer jaki miałam.Ma idealny odcień,jest supernapigmentowany ,a aplikacja jest łatwa i szybka.Ulubieniec życia!
4.Płynny pigment do policzków Cheek Tint Technic-12ml,10,50zł-długo mnie kusił jego droższy pierwowzór (Benetint z Benefit),ale stwierdziłam,ze 150zł za produkt,który może mi nie podpasować to ryzykowna decyzja.Wybrałam tańszą wersję i ..jestem dobrego zdania. Cheek Tint daje radę! Ładnie podkreśla policzki, i nadaje różowego odcienia ustom.
5.Lakier do paznokci Golden Rose Rich Colour kol.38-10,5ml; 6,90zł-długo szukałam ładnego odcienia fioletu,z dobrym napimentowanie,szerokim pędzlem i brakiem jakiejkolwiek perły czy brokatu-wreszcie znalazłam.To idealny lakier dla osób ceniących trwałość i dobrą jakość
Tak się prezentuje jedna warstwa lakieru-przyznajcie sami,ze mocno kryje,a kolor jest wprost obłędny!
Do nastepnęgo! ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
